Nawet długoletni sądowy zakaz nie stanowił przeszkody dla 26 - letniego obcokrajowca, który postanowił wsiąść za kierownicę na terenie Sycowa. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z tamtejszego komisariatu, a sprawa szybko nabrała poważniejszego wymiaru, gdy wyszło na jaw, że przebywa w Polsce nielegalnie
Do zatrzymania doszło podczas rutynowych działań prewencyjnych prowadzonych przez funkcjonariuszy z Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w Sycowie. Mundurowi, kontrolując przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, postanowili zatrzymać do kontroli osobowego peugeota. Gdy w policyjnych systemach sprawdzili dane kierowcy, szybko okazało się, że mężczyzna w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna posiadał aktywny, 12 - letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczony wcześniej przez sąd. Mimo tego zdecydował się zlekceważyć prawo i wyruszyć w drogę, czym popełnił przestępstwo niestosowania się do wyroku sądu.
To jednak nie wszystko. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada żadnych dokumentów uprawniających go do legalnego pobytu w Polsce. W związku z tym na miejsce wezwani zostali funkcjonariusze Straży Granicznej, którym przekazano zatrzymanego.
Sprawa dotycząca złamania zakazu prowadzenia pojazdów została skierowana do sądu w trybie przyspieszonym. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, w związku z nielegalnym pobytem, mężczyzna najprawdopodobniej będzie musiał opuścić terytorium naszego kraju.
Policja przypomina, że lekceważenie sądowych zakazów jest traktowane jako poważne przestępstwo, a każdy taki przypadek stanowi realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze