Reklama

Szalona ucieczka motocyklisty bez prawa jazdy. W rowie, pieszo, pod naczepą – i tak wpadł - VIDEO

nOlesnica.pl
06/05/2026 12:41

Nawet upadek do rowu i porzucenie motocykla nie powstrzymały 30 - latka przed próbą ucieczki przed policją. Mężczyzna, który zignorował sygnały do kontroli, sprowokował kolizję, a następnie na piechotę przedostał się przez ogrodzenie i ukrył pod ciężarówką


Wcześniej zdążył jeszcze pozbyć się pojemnika z zawartością, która najprawdopodobniej była narkotykami. Badanie wykazało, że kierował pod ich wpływem. Dodatkowo nie miał uprawnień do prowadzenia motocykla. Grozi mu teraz nawet 5 lat więzienia.

Niebezpieczna jazda od samego początku
Do zdarzenia doszło podczas działań policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu, którzy patrolowali drogi w regionie. Ich uwagę zwrócił motocyklista poruszający się pojazdem z celowo zasłoniętą tablicą rejestracyjną. To wystarczający powód, by zatrzymać go do rutynowej kontroli.

Reklama

Funkcjonariusze dali wyraźne sygnały świetlne i dźwiękowe - kierowca powinien się zatrzymać. 30 - latek zamiast tego gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę, podczas której łamał kolejne przepisy i stwarzał śmiertelne zagrożenie na drodze. Mundurowi natychmiast powiadomili dyżurnego oleśnickiej jednostki, który skierował do pomocy dodatkowe patrole.

Kolizja, rów i piesza eskapada
Podczas szaleńczej jazdy motocyklista nie zapanował nad pojazdem i doprowadził do kolizji z innym samochodem. Nie zatrzymał się jednak. Gdy dojechał do jednego z rond, próbował przeciąć je na wprost - przez środek. Skończyło się utratą sterowności i wylądowaniem w przydrożnym rowie.

Reklama

Mimo groźnie wyglądającego upadku, 30 - latek nie dostał poważnych obrażeń. Porzucił rozbity motocykl i kontynuował ucieczkę pieszo. Przedostał się przez płot na teren magazynów, a następnie wczołgał się pod naczepę zaparkowanej ciężarówki, sądząc, że nikt go tam nie znajdzie.

Wspólna akcja i zatrzymanie
Na miejsce dotarli już policjanci z Posterunku Policji w Dobroszycach, którzy wspólnie z wrocławskimi funkcjonariuszami i oleśnickimi patrolami rozpoczęli przeszukiwanie terenu. Ukrywający się pod pojazdem ciężarowym mężczyzna nie miał szans - został szybko odnaleziony i zatrzymany.

Reklama

Podczas interwencji mundurowi zauważyli, że 30 - latek wcześniej wyrzucił gdzieś pojemnik, w którym prawdopodobnie przewoził substancje odurzające. Badanie wstępne potwierdziło, że kierował pod wpływem środków psychoaktywnych. Nie posiadał też uprawnień do kierowania motocyklem.

Jakie konsekwencje grożą 30-latkowi?
Mężczyzna usłyszy zarzuty za niezatrzymanie się do kontroli drogowej – zgodnie z kodeksem karnym grozi mu za to kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie także za kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków. Dodatkowe postępowanie wyjaśni, czy substancje z porzuconego pojemnika to środki odurzające – jeśli tak, usłyszy kolejne zarzuty.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/05/2026 16:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości