Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu Oleśnickiego radny Jan Bronś skrytykował funkcjonowanie Powiatowego Zespołu Szpitali
Dyrektor PZS Kamil Dybizbański twierdził, że udało się obniżyć koszty pośrednie PZS oraz zmniejszyć stratę.
- Jesteśmy najemnikami i nie będziemy uczestniczyć w rozgrywkach politycznych - powiedział Piotr Rogalski.
Następnie Rogalski dodał, że w Sycowie oddział rehabilitacji będzie umiejscowiony na jednym piętrze. Będzie także podjęta próba zagospodarowania wolnej powierzchni w tym budynku.
J. Bronś twierdził, że dyrekcja szpitala generuje zbyt wysokie koszty.
- Prawda jest taka, że wciąż mamy zadłużenie. Chciałbym życzyć, ażeby zadłużenie w połowie państwa kadencji było porównywalnie takie, jak na końcu poprzedniej. Sytuacja jest zła i trzeba to jasno oraz wyraźnie powiedzieć. W jednoznaczny sposób należy wskazać, że sytuacja wymaga naprawy. Czasem trzeba zrobić, jak z dzieckiem - dziecko rzuca się w kałużę i chce butów, z firmowym znaczkiem. Jednak czasem trzeba powiedzieć, że takie buty zostaną kupione, ale niekoniecznie - takie drogie - powiedział były burmistrz.
Reklama
Jan Bronś dodał, że jeśli chodzi o jakość leczenia oraz obsługi pacjenta, to wystarczy pójsć do szpitala i tam zobaczyć, jak wygląda praca w izbie przyjęć. Wystarczy posłuchać osoby oczekujące godzinami, na przyjecie przez lekarza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze