Reklama

Tragedia w Długołęce. Motocyklista z Oleśnicy zginął po ucieczce przed policją

nOlesnica.pl
17/06/2026 15:10

Jak ustalili śledczy, 52 - letni motocyklista z Oleśnicy zginął po tym, jak zignorował sygnały policji do zatrzymania i wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie. Sekundy później doszło do tragedii

Prędkość 122 km/h w terenie zabudowanym
Do zdarzenia doszło około godz. 9:00. Funkcjonariusze z nieoznakowanego radiowozu zmierzyli prędkość motocyklisty - wynosiła 122 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Gdy policjanci dali sygnał do zatrzymania, mężczyzna zamiast się zatrzymać, przyspieszył i ruszył w dalszą drogę.

Chwilę później, dojeżdżając do skrzyżowania, kierowca jednośladu przejechał na czerwonym świetle i wymusił pierwszeństwo na nadjeżdżającym samochodzie osobowym. W wyniku gwałtownego manewru stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery energochłonne i przewrócił się. Mimo natychmiastowej reanimacji podjętej przez służby ratunkowe, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Reklama

Policja: to nie był bezpośredni pościg
Funkcjonariusze podkreślają, że do samego zderzenia nie doszło w trakcie pościgu. Policjanci dokonali jedynie pomiaru prędkości z odległości, nie podejmowali bezpośredniej pogoń za uciekającym. Motocyklista podjął decyzję o oddaleniu się na własną odpowiedzialność.

Okoliczności wypadku wyjaśniają śledczy pod nadzorem prokuratury. Zabezpieczono wszelkie materiały z miejsca zdarzenia oraz nagrania z monitoringu. To tragiczne wydarzenie jest kolejnym przykładem, jak brawura i lekceważenie przepisów mogą zakończyć się śmiercią.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo nOlesnica.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości