Reklama

Mieszkańcy mogą wpływać na władze lokalne w wyborze inwestycji w farmy wiatrowe

nOlesnica.pl
10/08/2026 10:38

Wielu mieszkańców nie wie, że może mieć realny wpływ na władze lokalne, które w ich imieniu podejmują decyzje inwestycyjne dotyczące budowy Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) w gminach. Nie tylko mają wcześniej dowiadywać się o planowanych farmach wiatrowych i fotowoltaicznych i mieć realny wpływ na ich kształt, ale także finansowo korzystać z inwestycji. W wielu krajach Unii Europejskiej to już istniejący standard


Badania z 2025 roku Eurobarometru ujawniły, że aż 88 proc. mieszkańców Unii Europejskiej popiera działania na rzecz zwiększania udziału odnawialnych źródeł energii. Jednocześnie sprzeciw mieszkańców wobec konkretnych inwestycji prowadzi do opóźnień a czasami do wycofania się z projektów w OZE.

Według Komisji Europejskiej, która właśnie opublikowała zestaw rekomendacji związanych z rozwojem inwestycji problem nie polega na niechęci do odnawialnych źródeł energii jako takich. Problem tkwi w tym, że mieszkańcy mają poczucie, że decyzje zapadają bez ich udziału, informacje pojawiają się zbyt późno, a wszystkie korzyści trafiają do inwestorów.

Reklama

„Budowanie społecznej akceptacji powinno rozpoczynać się już na najwcześniejszym etapie procesu inwestycyjnego, a nie dopiero w momencie uzyskiwania decyzji administracyjnych. Dlatego od początku realizacji projektu kluczowe jest prowadzenie otwartego dialogu z lokalną społecznością. Zależy nam na tym, aby mieszkańcy mieli czas zapoznać się z założeniami inwestycji, zadać pytania i zgłosić swoje wątpliwości, zanim zapadną najważniejsze decyzje. Obawy są naturalnym elementem procesu – często wynikają z braku informacji lub niepewności. Nasze doświadczenia pokazują, że rzetelna komunikacja i możliwość rozmowy pozwalają rozwiać wiele wątpliwości oraz budują zaufanie między inwestorem a mieszkańcami. Nawet jeśli nie zawsze prowadzi to do pełnej akceptacji inwestycji, niemal zawsze przekłada się na lepsze zrozumienie jej założeń i bardziej merytoryczną dyskusję” - mówi Małgorzata Żmijewska – Kukiełka, prezes Fundacji Green Transition Hub.

Mieszkańcy gmin są uczestnikami transformacji energetycznej i nawet czasem nie będąc tego świadomym odgrywają w tej transformacji podmiotową rolę. Potwierdzają to badania, z których wynika, że jeżeli od początku wiedzą, jak będzie wyglądała inwestycja i mają na nią wpływ to ryzyko protestów znacząco maleje a władze lokalne zainteresowane pozyskaniem inwestorów – co nie jest dzisiaj takie łatwe – przy braku protestów podejmują decyzję o inwestycji.

Reklama

Dania, Grecja i Holandia, Irlandia, Austria – jak tam działa system korzyści dla mieszkańców?

W Irlandii każdy projekt zasila specjalny fundusz społeczny z którego środki trafiają na lokalne inicjatywy, a część środków jest wypłacana gospodarstwom domowym położonym najbliżej inwestycji. Podobnie w Estonii mieszkańcy, którzy żyją w okolicy wiatraków otrzymują coroczne rekompensaty finansowane przez inwestorów.

W Danii właściciele domów mogą otrzymać odszkodowanie, jeśli budowa farmy wiatrowej lub fotowoltaicznej spowoduje spadek wartości ich nieruchomości o więcej niż 1 proc.

Reklama

Z kolei w Grecji część opłat pobieranych od inwestorów wraca do mieszkańców w postaci niższych rachunków za energię, a pozostałe środki finansują lokalne projekty środowiskowe i społeczne.

Co ciekawe w Holandii działa system, w którym udział lokalnych społeczności we własności nowych farm wiatrowych i słonecznych wynosi 50 procent.

W Austrii mieszkańcy mogą kupować udziały w instalacjach fotowoltaicznych montowanych na budynkach publicznych, a następnie otrzymywać z tego tytułu gwarantowany dochód. Z kolei w Hiszpanii część regionów wymaga, aby duże projekty oferowały mieszkańcom możliwość objęcia co najmniej 20 proc. udziałów.

Reklama

W Polsce również rośnie znaczenie partycypacji społecznej w procesie rozwoju lądowej energetyki wiatrowej. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad rozwiązaniami, które mają zapewnić mieszkańcom nie tylko możliwość udziału w procesie decyzyjnym dotyczącym nowych inwestycji, ale także bezpośrednie korzyści z ich realizacji. Jednym z proponowanych mechanizmów jest fundusz partycypacyjny, zasilany przez inwestorów, z którego środki trafiałyby do mieszkańców mieszkających w sąsiedztwie nowych farm wiatrowych. Celem tych zmian jest zwiększenie społecznej akceptacji dla inwestycji poprzez powiązanie rozwoju energetyki wiatrowej z wymiernymi korzyściami dla lokalnych społeczności.

Kierunek proponowanych zmian wpisuje się w europejski trend odchodzenia od modelu, w którym lokalne społeczności są jedynie odbiorcami skutków inwestycji, na rzecz ich aktywnego uczestnictwa oraz współdzielenia korzyści wynikających z transformacji energetycznej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo nOlesnica.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości